| | | | jestem nastolatką, wręcz roztańczoną nastolatką hehe. Jestem troche nawtet bardziej niż trochę szalona, bywa czasem, że jestem nieśmiała, ale to czsem czyli bardzo rzadko... Ze mną to różnie zależy od otoczenia i od ludzi. Potrafie być potulna jak baranek dla osób, które dażą mnie sympatią (nie mylić z miłością). Potrafię też pokazać szczurkowate ząbki dla osób, które zajdą mi za skóre. Wiem, iż jestem pozytywnie zakręcona (zreszta znam tylko takich ludzi:).
Może głupio, że to pisze ale nie lubie zbytnio siebie z wyglądu... Ale z drugiej strony cieszę się z tego jaka jestem i w ogóle jak wygladam. Bywa, iż nie nie obchodzi mnie co inni o mnie sądzą, lecz to tylko wtedy gdy mam doła spowodowanego przez innych, którzy ocenili mnie z góry... Wkurzam się wtedy i to bardzo... Kiedy nikt w taki sposób mnie nie obrazi chętnie dowiem sie jak inni mnie postrzegaja... Ale najgorsza jest krytyka ale to nie tylko dla mnie-dla wszystkich... Jeżeli ktoś mi swoją krytykę uzasadni ja ją wezmę do serca... Lecz wiecie nie oceniajcie ludzi z góry, bo nikt tego nie lubi, a ten kto bedzie miał z tego przyjemność być może sprawi przykrość innemu. Być może, bo innych to może walić tak jak mnie czasami... Dobra już nie bawię sie w matke dobrej rady, bo zeszłam z tematu...Z charakterem bedzie gorzej, bo podobno lepiej sie mówi o swoich wadach niz zaletach. Jestem oczywiście nieśmiała, ale nikt nie chce w to uwierzyć, ale tak naprawde jest. Zawsze mówiłam, ze jestem punktualna, ale nie sprawdza sie to w praktyce , bo ja poprostu nie lubie być zawsze pierwsza, wiec sie spozniam. Ogolnie to mam ogromne poczucie humoru, ale jest to specyficzne poczucie humoru rozumieja je osoby, ktore znaja mnie jakis czas. Potrafie śmiać sie bez powodu tzn. powod jest tylko nikt nie wie jaki. Szybko sie denerwuje, ale właściwie to zależy od dnia, bo czasami moge sie zdenerwowac na brata,który zostawi papierek w moim pokoju, a czasami moze to byc cos naprawde denerwującego, a mnie to nie ruszy dziwne to jest. Nie lubie u siebie tego, ze jak sie z kimś pokłóce to nie przeprosze tej osoby pierwsza(chyba,ze to moja mama ale nawet jej czasami nie przepraszam ) jeśli nie bede miała pewności,ze to ja zawiniłam w 100% tak więc gdy pokłóce sie z przyjaciólką jedna lub druga to one wiedza, ze ja pierwsza się nie odezwe.Głupia jestem!!czasami jestem szczera, az do przesady.potrafie powiedziec komus prosto w oczy, ze go nie lubie czy tez doprowadza mnie do szału tej osoby zachowanie itd. Staram sie ignorowac osoby ktore nie trawie.
Hmmm co ja jeszcze mogę powiedzieć...? Mieszkam ,gdzie mieszkam, gdzie mi się bardzo podoba, gdzie mi jest bajecznie dobrze, gdzie poznałam wiele niesamowitych ludzi, gdzie przeżyłam wiele niesamowitych przygód można tak wymieniać godzinami...
| | |
|
| |
| | | Siema!!! Śliczny profilek! Podoba mi się tu u Ciebie! ;)
Zapraszam serdecznie do mnie oraz do mojego klubu pisanie-listów!
http://club.pisanie-listow.bahu.com/
Mam nadzieję, że też zostawisz u mnie ślad swoich odwiedzin! ;)
Pozdrawiam!!! ;* M. ;] |
| | | nuuu Marcelinka :* super tu u ciebie i muzyczka luz :) wysyłam zaproszonko |
| | | Świetny profilek,fajnie że interesujesz się tanicem wielki plus
fotka...nie wiem co poiedziec :)
Beautiful
pozdr. |
| | | Jeszcze raz wszystkiego naj naj naj:****
A tak wogole to suuuper to u ciebie Marcelineczko..x))
buziaczki & pZdr ;******************* |
| | | Oj kochana Moja Marcelinka;*;*;* superowski profilek i muzyczka tez spoczko jest;););) buziole i pozdrowionka dla mojej przyjaciolki;*;* kc koffana |
|
| |
| | |